Po bumie na zakup i sprzedawanie domów jaki pamiętamy z przełomu 2006/2007 roku, pozostała nam nie lada pamiątka. koszty posiadłości za metr kwadratowy narosły zawrotnie i zablokowały się w przybliżeniu na tym poziomie do dzisiaj, do tego w dużych ilościach powstały agencje pośrednictwa w sprzedaży i kupnie nieruchomości. Aby zostać pośrednikiem nie trzeba mieć żadnych specyficznych umiejętności ani wykształcenia w tym zakresie. Wyłącznie właściciel agencji powinien posiadać licencję agencyjną. Każdy inny pracownik, który codziennie wskazuje potencjalnym nabywcom nieruchomości nie musi posiadać do tego żadnych szczególnych uprawnień. Licencjonowani pośrednicy zatrudniają więc na umowy agencyjne niemało osób, które pragną obracać nieruchomościami.Za dobrą umowę mają wyliczaną prowizję, ułamek sumy idzie do kierownika z uprawnieniami. Maklerów nieruchomości jest nadzwyczaj dużo. Walczą oni o względy klientów, są obecni wszędzie. Gros reklam w czasopismach miejscowych, gros reklam przy użyciu mailingu to oczywiście agenci nieruchomości namawiający do przejrzenia oferty ich biura. Czy maklerów nieruchomości jest za dużo? Wydaje się, że sektor nieruchomości jest pełny, jednak dobór jest naturalny, niektóre firmy w tej branży podupadają a w ich miejsce rosną kolejne. Dużo uzależnione jest od rynku. Banki są tutaj ważne, gdyż przy lepszej koniunkturze chętnie przyznają pożyczki, a tylko wtedy zlecenia mają pośrednicy, którzy mają zainteresowanie ze strony kupujących i sprzedających nowymi propozycjami.


Komentarze: